piątek, 23 sierpnia 2013

Rozdział 3.

JULIA

     Gdy opracowaliśmy cały plan, musiałam iść do pokoju Rubena. Kiedy zapukałam, drzwi otworzył Ruben.
- Julia... Co ty tu robisz? 
- No... Przyszłam tu, bo nie umiem rozwiązać zadań z fizyki. Mógłbyś mi pomóc? - skłamałam.
- Ja... Jasne, a czemu? Ivan nie może Ci pomóc? - zapytał zdziwiony.
- Wiesz jaki jest Ivan... On zamiast myśleć nad zadaniem, to myśli cały czas o... - odpowiedziałam.
- No wiem, wiem... - zaśmiał się Ruben.
- No to co? Pomożesz mi? - zapytałam.
- Tak, jasne. No to wejdź. - przytaknął Ruben.
- Wiesz co, ja chyba wolałabym u mnie w pokoju, chyba że masz ciężarówkę żeby przenieść wszystkie moje notatki tutaj.
- Heh. Poczekaj chwilę, ubiorę tylko bluzkę i możemy iść. 
   Kiedy Ruben poszedł, ja wysłałam SMS-a do Ivana i reszty : 
"ZA 5 MINUT BĘDZIEMY U NAS W POKOJU" - w tej samej chwili przyszedł Ruben i poszliśmy do pokoju.

   Gdy dochodziliśmy, dostałam SMS-a od Ivana :
" POWODZENIA! MY WŁAŚNIE WCHODZIMY DO POKOJU RUBENA. KOCHAM CIĘ. DOBREJ ZABAWY :P "
Zaśmiałam się, a Ruben się odezwał :
- To gdzie mam usiąść? 
- No, może tu przy biurku. - odpowiedziałam.
- Ok. To z jakim zadaniem nie umiesz sobie poradzić?
- No... Nie wiem o co chodzi w tym pierwszym i trzecim zadaniu.
   Gdy Ruben zaczął tłumaczyć mi zadanie, ja cały czas zaglądałam do telefonu. Aż w końcu Ruben się odezwał :
- Julia, co się z Tobą dzieje? Cały czas zaglądasz do telefonu, a jak coś się Ciebie pytam, to nie wiesz o co chodzi!
- Przepraszam. Już nie będę. - odpowiedziałam ze skruchą.
- No mam nadzieję. - odezwał się wkurzony jeszcze Ruben.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz